Współczesny świat stawia przed nami wyzwania, które często przekraczają nasze zasoby adaptacyjne. Długotrwałe przebywanie w stanie gotowości alarmowej, choć ewolucyjnie uzasadnione w sytuacjach zagrożenia, w codziennym życiu staje się obciążeniem dla całego organizmu.
Nierozładowane napięcie emocjonalne kumuluje się w ciele, co może objawiać się sztywnością mięśni, trudnościami z koncentracją czy zaburzeniami rytmu dobowego. Świadomość tych mechanizmów to fundament, na którym budujemy naszą odporność. Ważne jest, aby nie ignorować subtelnych sygnałów, jakie wysyła nam ciało, gdy prosi o chwilę wytchnienia.